Mniej więcej na dwa miesiące przed porodem dopada mnie zazwyczaj syndrom "wicia gniazda". Nieodparta chęć przeprowadzenia generalnego remontu i przemeblowania całego mieszkania nie pozwala spać :) Ale cóż mogę zrobić z wielkim brzuchem? Na pewno nie remont... :) Przestawianie mebli też nie wchodzi w rachubę. Remontowe zapędy postanowiłam więc zamienić na lekkie prace w ogródku i haftowanie.
 |
Veronique Enginger "Tendre Marguerite" Creation Point de Croix No 7 Fabric: Aida 14ct Floss DMC |
Przygotowałam miejsce na piaskownicę, wyszlifowałam deski, posadziłam ok 30 sadzonek bratków i 6 iglaczków. Niestety wiatr popsuł moje plany dalszych prac w ogródku więc schowałam się w domku z kanwą. I takie są pierwsze efekty wiosennych wieczorów z igłą...
Planów mam baaardzo wiele, rozpoczętych projektów też - a czas niestety się kończy :)
 |
Veronique Enginger "Tendre Marguerite" |
Komplet stokrotek zawiśnie w kuchni. Następne w kolejce czekają motyle do korytarza, kuchenka ze tarej szafki i bejcowanie piaskownicy. Mam nadzieję, że zdążę ze wszystkim.
Trzymajcie kciuki :)
Marysia